Bądź kiedy wrócę
Siedziałem z tobąw tłumie na lotnisku dookoła rosła mgła Nikt nas nie widziałbo zakryła wszystko pochłonęła cały świat Bilet do rajupalił moją kieszeń Powiedziałaś — chyba czas za wielką woda będzie Ci jak w niebie Niezupełnie było tak Bądź kiedy wrócę na poduszce ciągle ciepły mój śladNiech zginie smutek rozbijemy dzisiaj największy bar Po co pakujeszżycie do walizki wylatując w wielki świat Po co zabieraszzdjęcia tych najbliższych Po co Ci ten cały garb? Za wielką wodąwszystkim się wydaje […]
Bal wszystkich świętych
Ta niedziela jest jak film, tani klasy „B”, Facet się pałęta w nim w nieciekawym tle, Scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić I z dialogów wyszło dno, zero, czyli nic. Wszyscy święci balują w niebie, Złoty sypie się kurz, A ja włóczę się znów bez Ciebie I do piekła mam tuż. Tak bym chciał Cię spotkać raz, w ten jedyny dzień Lub o tydzień cofnąć czas, ale nie da […]
Bałagan na strychu
Budka Suflera

